Posty z kategorii ‘Społeczeństwo’


Genetyczni patrioci

Za odkrywcę „genów patriotyzmu” uznaje się… posła PiS Marka Suskiego. Zapraszał on na listy wyborcze swojej partii ludzi, których przodkowie walczyli w powstaniach. A to dlatego, że uznał patriotyzm za cechę dziedziczną. Choć powszechnie pogląd ten wzbudzał salwy śmiechu, nie był do końca odosobniony. Poniekąd podobnego zdania jest też (uwaga!) znany psycholog Jacek Santorski.

czytaj dalej…


Ludzie są głupi

Do tych mało oryginalnych wniosków doszedłem, śledząc szum medialny wokół nadchodzących wyborów. Szczególnie utwierdziły mnie w tym przekonaniu debaty wyborcze w TVP pod szyldem „Wybory Polaków”. Problem polegał tu na tym, że pytania kandydatom zebranym w studio zadawali tzw. zwykli ludzie. I były one… głupie.

czytaj dalej…


Prawda i serce

Dzieciństwo. Wspominamy je zwykle z rozrzewnieniem i pewnym sentymentem. Nawet jeśli z jakiegoś względu było trudne, często widzimy tamten świat jako prostszy i bardziej jednoznaczny. Dobro i zło były wtedy jasno rozdzielone, nawet jeśli pozornie nieoczywiste. Taki na przykład Batman. Żył poza prawem, ale walczył po stronie dobra – to było jasne jak słońce. Zorro bił chciwych i butnych urzędników, a MacGyver zwalczał wszelkie zło, stroniąc przy tym od zabijania. 
 
czytaj dalej…

Horoskop (psycho)logiczny

Wiele popularnych gazet publikuje na swoich łamach horoskopy. Z ich pisania, poza dziennikarzami, żyją też wróżki i różnej maści astrologowie. Jednak każdy jako tako wykształcony człowiek wie, że data urodzenia nie ma realnego wpływu na życie człowieka. Jeśli i Wy macie takie przekonanie, to muszę Was oświecić – jesteście w błędzie. Data urodzenia MA mierzalny wpływ na życie ludzi. 

czytaj dalej…


Poprawność polityczna

Wiele mówi się ostatnio na temat tego, czego mówić się nie powinno. Pewne kwestie stają się tematami tabu, które porządnemu człowiekowi nie powinny nawet przyjść do głowy. Kultura kulturą, ale pozostaje jeszcze dość drażliwa kwestia prawdy. A jak wiadomo naga prawda nie zawsze jest piękna. Tylko czy wtedy, kiedy faktycznie nie jest, musimy ją na siłę ubierać? 

czytaj dalej…


Cuda na kiju

Lada dzień na ołtarze zostanie wyniesiony najsłynniejszy z Polaków. Nie stanie się tak jednak z mocy samej decyzji Kościoła katolickiego. Do beatyfikacja Karola Wojtyły potrzebne jest osobiste zaangażowanie samego Boga. Nasz papież nieco sobie ułatwił, bo to za jego decyzją liczba cudów niezbędnych do beatyfikacji została zmniejszona z dwóch do jednego. Niemniej to Bóg dokonuje owego cudu, by potwierdzić podejrzenia członków swojego Kościoła co do świętości danej osoby. Zastanówmy się przez chwilę, czy wspomniane uzdrowienie jest bardziej cudowne, czy może cudaczne.

czytaj dalej…


Cukierek wyborczy

Mamy już za sobą pierwszą turę wyborów samorządowych. Teoretycznie, idąc do urny, decydujemy, który z kandydatów prezentuje najlepszy program. Jednak w praktyce to nie konkrety kierują nami, kiedy stawiamy krzyżyk przy danym nazwisku. Najwięcej do powiedzenia mają względy emocjonalne, które dopiero później są przez nas racjonalizowane. W efekcie wybieramy kogoś raczej z uwagi na uczucia, jakie w nas budzi, a dopiero potem dopowiadamy sobie, że to dlatego, że „ma dobry program”, doświadczenie czy mądrze mówi. Sposobów manipulowania potencjalnym wyborcą jest naprawdę wiele i warto się im przyjrzeć z bliska. 

czytaj dalej…